Karolina zmaga się z rakiem żołądka. W akcję pomocy zaangażowało się wielu sokółczan. Pomóc możesz i Ty!

Karolina, 32-latka pochodząca z Bogusz, zmaga się z złośliwym rakiem żołądka. Potrzebne są gigantyczne pieniądze na jej leczenie. W pomoc zaangażowało się wiele środowisk w Sokółce. Będą koncerty charytatywne i zbiórki pieniędzy. Pomóc możesz i Ty!

„Mam 32 lata, 6 letniego synka, z ojcem synka tworzymy szczęśliwą rodzinę. Czynna sportowo, preferująca zdrowy tryb życia, dbająca o siebie, a jednak... rak żołądka.
W połowie czerwca 2017 źle się poczułam, zaczęłam wymiotować, winę zwaliłam na zatrucie arbuzem, po trzech dniach trafiłam na SOR w szpitalu, jednak odesłano mnie do domu po podaniu leków. Po dojściu do siebie, postanowiłam prywatnie się przebadać, głównie brzuch, ponieważ dosyć często miałam dyskomfort po jedzeniu. Zrobiłam gastroskopie, pobrano wycinki i okazało się że mam raka złośliwego żołądka-trzon żołądka. Na wypisie ze szpitala otrzymałam informacje że "Pacjentka nie kwalifikuje się do leczenia operacyjnego. Wskazane leczenie onkologiczne" - pisze o sobie Karolina na stronie pomagam.pl, gdzie trwa zbiórka pieniędzy.

W pomoc zaangażowało się wielu sokółczan i nie tylko. Inicjatywę przeprowadzenia akcji podjęła Ewelina Bandzińska. Na Facebooku z inicjatywy przyjaciół i rodziny odbywa się bazarek, na którym można wylicytować fanty, a dochód z niego zostanie przeznaczony na leczenie Karoliny (zobacz: Bazarek na rzecz chorej Karoliny Sokółka). Niebawem w Sokółce mają się odbyć koncerty charytatywne oraz zbiórki pieniędzy. 9 grudnia, o godz. 20, w pubie Blues&Rock u Matczaka zagra zespół Sorrow. Dzień później, o godz. 17, w Starej Szkole zagra zespół Uzależnieni. 17 grudnia, również w Starej Szkole, o godzinie 17 zaprezentuje się grono pedagogiczne z sokólskiej Szkoły Muzycznej. 

„Z racji nacieku przypadek jest na obecną chwilę nieoperacyjny, dlatego też musimy zrobić wszystko, aby wszelkie komórki nowotworowe udało się zmniejszyć do tego stopnia, by doszło do operacji - całkowitej resekcji” - czytamy na pomagam.pl.

Koszt najprawdopodobniej zagranicznego leczenia to kilkaset tysięcy złotych. Do tej pory za pomocą portalu pomagam.pl udało się zebrać ponad 62 tys. zł, które wpłaciło niemal 600 osób. Wpłat można dokonywać na stronie: pomagam.pl. Liczy się każdy grosz.

"Nie tylko pomoc pieniężna się przyda, ale także informacje o sukcesach w leczeniu podobnych przypadków w tak młodym wieku" - piszą organizatorzy akcji zbiórki pieniędzy i dziękują za każdą wpłaconą kwotę.

opr. (mby)

Facebook

Instagram