TEMAT: Różanystok i "Wyklęta"

Różanystok i "Wyklęta" 2012/10/09 10:36 #1863

  • Peter Talbot
  • Peter Talbot Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • si vis pacem para bellum
  • Posty: 16
  • Thank you received: 2
  • Oklaski: 1
Mało kto wie, chociaż kilku osobom temat zapewne jest znany, że w Różanymstoku w okresie wojennym "Inka" Danuty Siedzikówna, pobierała nauki w Różanymstoku. O słynnej dziewczynie z oddziału "Łapaszki" warto wiedzieć nieco więcej - zwłaszcza obecnie, kiedy wreszcie "odczarowaniu" ulega prawda o podziemiu niepodległościowym po 45 roku.

Kto zainteresowany, niech zajrzy do krótkiego życiorysu: pl.wikipedia.org/wiki/Danuta_Siedzik%C3%B3wna
Zachęcam też do obejrzenia spektaklu poświęconego dziewczynie, której "kule się nie imały". Spektakl w całości pod poniższym linkiem:


Warto dbać o pamięć w czasach wszechobecnej niepamięci. Walka z komuną trwa!!!
si vis pacem para bellum
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2012/11/08 09:04 #1935

  • Normalna
  • Normalna Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • Posty: 4
  • Thank you received: 1
  • Oklaski: 0
Nieźle nigdy o tym nie słyszałam.

Warto podbić temat, bo to ciekawa informacja.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2012/11/08 13:05 #1938

  • Peter Talbot
  • Peter Talbot Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • si vis pacem para bellum
  • Posty: 16
  • Thank you received: 2
  • Oklaski: 1
pewnie, że warto ;) tylko tak już jest, że bardziej palące w życiu stają się kwestie codzienne (vide gazownia, burmistrz, odśnieżanie, drogi, orliki, etc.)... mało w tej naszej szarzyźnie miejsca na chociażby zatrzymanie się i wspomnienie o "Ince".

Pozdrawiam i zachęcam do wyszukiwania tego typu i innych wartych uwagi historii:) :)
si vis pacem para bellum
Ostatnio zmieniany: 2012/11/08 13:06 przez Peter Talbot.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2012/11/28 17:01 #2047

  • chris
  • chris Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 85
  • Thank you received: 8
  • Oklaski: -5
Na naszym terenie,powiedzmy,obecny powiat sokólski,tzw.wyklęci,to w wiekszości byli zwykli kryminaliści,którzy grasowali po wsiach,zabierali chłopm wszystko,co sie dało.W moich stronach nazywali ich słaninniki.W gwarze-oznaczało to,że zabierali słoninę/i nie tylko/,co w tamtych czasach było rarytasem.Dzisiaj dla młodych ludzi"naładowanych" emocjami i "historia",wykleci,to bohaterowie.Starsze pokolenie,które zyło w tamtych czasach,widzi to inaczej.Co nie znaczy,że nie było tych tzw.wykletych-autentycznych.Na podstawie opowiadań swego ojca i dziadka oraz innych z tego pokolenia,ja nie gloryfikuje tamtego okresu historii.Trudne to były czasy,swoista sytuacja i inne problemy.
Ramaja,ooo,ramaja.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): KR50

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2012/11/29 18:17 #2054

  • KR50
  • KR50 Avatar
  • Offline
  • User is blocked
  • Posty: 67
  • Thank you received: 23
  • Oklaski: 0
chris napisał:
Na naszym terenie,powiedzmy,obecny powiat sokólski,tzw.wyklęci,to w wiekszości byli zwykli kryminaliści,którzy grasowali po wsiach,zabierali chłopm wszystko,co sie dało.W moich stronach nazywali ich słaninniki.

Jesienią 1944 roku dziadek pojechał do młyna i tam został aresztowany. Po dwóch tygodniach u babci zjawili się ludzie z lasu. Ich dowódca powiedział, że dziadek jest z nimi i kazał aby wydać im pieniądze, kożuchy i inne ciepłe ubrania. Zabrali też dwie świnie i cztery owce.
Dziewięć miesięcy później dziadek wrócił. Okazało się, że od razu po aresztowaniu wywieziono go do Rosji. Przez 3 miesiące był przetrzymywany w więzieniu a potem przez pół roku był zmuszony do pracy w kopalni. Nigdy nie należał do partyzantki.
Z rozmów z babcią wiem, że takich zdarzeń, gdy leśni korzystając z nieobecności gospodarza rabowali jego dobytek było więcej. A kilka lat temu przeczytałem, że dowódca tego oddziału leśnych, który obrabował dom dziadka w czasie jego aresztowania, dostał od prezydenta RP wysokie odznaczenie za swoją działalność w partyzantce.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): chris

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2012/12/01 09:37 #2055

  • chris
  • chris Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 85
  • Thank you received: 8
  • Oklaski: -5
Moge jeszcze dodać dwa słowa w temacie "wyklęci".Oczywiscie siegając pamiecia do opwowiadań ludzi starszych.Tychże bandziorów często nasyłali ludzie skłóceni.Za baniak bimbru puszczali z dymem obejście,łupiąc wszystko co było uzyteczne.Jak wspomniał forowicz wyżej,bandy okradały gospodarzy,zabierając dobytek,zboże,odzież.Warto wspomniec,że we wczesnych latach powojennych,cennymi rzeczami były:kożuchy,buty/nieraz jedyna para skórzanych butów na całe życie/,sól,nafta.Koń był towarem cennym/można dzisiaj porównac do wartości np.mercedesa/.Kto miał parę kon/czyt.2 konie/ był uważany za bogacza.Moja mama mi opowiadała,że jak szła do kościoła do Różanegostoku,to ona ,jak i pozostali,szli na boso.Dopiero przed kościołem sie nakładało buty.
Inna sprawa,ostatnio sie mowi o tzw. obławie a ugustowskiej.Gdzie miało zginąc wielu "wybitnych" obrońców wlności.Duze zaangazowanie IPN-u w tej sprawie.Augustów,a raczej puszcza augustowska,to była wspaniała kryjówka dla tych bandziorow.I tylko zmasowana akcja wojska mogła oczyścic i rozprawić sie z kryminalistami.Więc panowie IPN-owcy-nie osmieszajcie sie.Nasi ojcowie i dziadkowie przewracaja sie w grobach widząc ten szum medialny.Moze lepiej nie rozgrzebywać starych ran.W wiekszości uczestnicy tamtych czasow juz nie zyją.Krzywdziciele jak równiez pokrzywdzeni.
Ramaja,ooo,ramaja.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2012/12/05 09:49 #2077

  • Peter Talbot
  • Peter Talbot Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • si vis pacem para bellum
  • Posty: 16
  • Thank you received: 2
  • Oklaski: 1
Zasadniczo wypowiedzi obu userów są do wytłumaczenia. Wielu zwykłych oprychów grasowało, jak to po wojnie, i korzystało sobie w brudny sposób na legendzie AK, Win czy NZW. Takich też podziemie karało.
Chris nie wiem na jakich przekazach bazujesz, ale opluwanie ludzi, których objęła obława augustowska jest nie na miejscu. Sądzę, że swoją edukację zakończyłeś dawno, kiedy mózg zaklajstrowano Ci papką KBW, UB i PZPR czyli wiedzą o "prawdziwych" patriotach i odnowiicielach Polski po wojnie (sic!). :evil:
Mogę jedno napisać ... tylko niedouk i ignorant tak myśli...ale sądząc po Twoich wypowiedziach ad wiary i kościoła to samo korespondowanie z Tobą jest jak wyczesywanie wszy z włosów.
si vis pacem para bellum
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): chris

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2012/12/05 17:13 #2085

  • chris
  • chris Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 85
  • Thank you received: 8
  • Oklaski: -5
Peter Talbot napisał:
Zasadniczo wypowiedzi obu userów są do wytłumaczenia. Wielu zwykłych oprychów grasowało, jak to po wojnie, i korzystało sobie w brudny sposób na legendzie AK, Win czy NZW. Takich też podziemie karało.
Chris nie wiem na jakich przekazach bazujesz, ale opluwanie ludzi, których objęła obława augustowska jest nie na miejscu. Sądzę, że swoją edukację zakończyłeś dawno, kiedy mózg zaklajstrowano Ci papką KBW, UB i PZPR czyli wiedzą o "prawdziwych" patriotach i odnowiicielach Polski po wojnie (sic!). :evil:
Mogę jedno napisać ... tylko niedouk i ignorant tak myśli...ale sądząc po Twoich wypowiedziach ad wiary i kościoła to samo korespondowanie z Tobą jest jak wyczesywanie wszy z włosów.
Kolego,nie mam zamiaru nikogo krytykować.Przedstawiam tylko fakty,mówie to co słyszałem od ludzi zyjących w tamtych czasach,tu,na tych terenach.Nie biorę swojej wiedzy z rozpraw naukowych.Akurat te wszystkie organizacje/ub,kbw,pzpr/były mi obce.Tak samo jak sa i beda te winy,nzw-y etc.Z rąk jednych czy drugich-ginęli ludzie.Co nie powinno sie nigdy zdarzyć.Polak mordował polaka.W imię czego?Najpierw sie zastanów,przemyśl a póżniej pisz.I bez obrazliwych sformułowańPrzede wszystkim-nie znamy sie,ja nie prowadze z toba żadnej korespondencji.I od tego są blogi,żeby wyrażać swoje opinie.Nie znaczy to,że musimy sie zgadzac w pogladach,ale sie szanować.
Jesli masz jakies konkretne przykłady "bochaterów" z naszego terenu-to ich przedstaw. :whistle: :lol: :silly:
Ramaja,ooo,ramaja.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2012/12/05 18:59 #2090

  • mm
  • mm Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 118
  • Thank you received: 18
  • Oklaski: 16
No właśnie "chris" musimy się szanować. A jak z tym jest u Ciebie????? B)
Ostatnio zmieniany: 2012/12/05 19:00 przez mm.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Peter Talbot

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2012/12/05 22:23 #2093

  • Peter Talbot
  • Peter Talbot Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • si vis pacem para bellum
  • Posty: 16
  • Thank you received: 2
  • Oklaski: 1
Faktycznie Chris, nieładne to było z mojej strony...ale razi mnie jednostronne i zbytnie uogólnianie kart historii. Tych słoninników była masa...sam niestety jednego miałem w rodzinie (i gada pogoniłbym, gdybym w tamtych czasach żył...batogiem z hufnalami), ale takich też karało podziemie zazwyczaj ośmieszając...a czasami i wykonując ostateczny wyrok. regularne oddziały zawsze zostawiały we wsiach kwity ile i od kogo wzięto żywca, mąki, zboża... a bandy zbójeckie brały ile chciały nie patrząc czy zostanie coś chłopinie i jego rodzinie. Podobnie zachowywały się pozorowane bandy AK, WiN, za które DOSŁOWNIE przebierali się funkcjonariusze aparatu władzy sowieckiej, by zdyskredytować wspomniane organizacje i przedstawić sytuację jako wojnę domową, kórą rozpętały niechcące pokoju karły reakcji (sic!).
Zachęcam do lektury prac Leszka Żebrowskiego, czy też przebywającego w USA Marka Jana Chodakiewicza, gdzie prawda nie jest oparta o ludowe gusła a fakty. B)
si vis pacem para bellum
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mm

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2013/01/01 20:41 #2281

  • Sokółczanin
  • Sokółczanin Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • Posty: 19
  • Thank you received: 5
  • Oklaski: 0
chris napisał:
Moge jeszcze dodać dwa słowa w temacie "wyklęci".Oczywiscie siegając pamiecia do opwowiadań ludzi starszych.Tychże bandziorów często nasyłali ludzie skłóceni.Za baniak bimbru puszczali z dymem obejście,łupiąc wszystko co było uzyteczne.Jak wspomniał forowicz wyżej,bandy okradały gospodarzy,zabierając dobytek,zboże,odzież.Warto wspomniec,że we wczesnych latach powojennych,cennymi rzeczami były:kożuchy,buty/nieraz jedyna para skórzanych butów na całe życie/,sól,nafta.Koń był towarem cennym/można dzisiaj porównac do wartości np.mercedesa/.Kto miał parę kon/czyt.2 konie/ był uważany za bogacza.Moja mama mi opowiadała,że jak szła do kościoła do Różanegostoku,to ona ,jak i pozostali,szli na boso.Dopiero przed kościołem sie nakładało buty.
Inna sprawa,ostatnio sie mowi o tzw. obławie a ugustowskiej.Gdzie miało zginąc wielu "wybitnych" obrońców wlności.Duze zaangazowanie IPN-u w tej sprawie.Augustów,a raczej puszcza augustowska,to była wspaniała kryjówka dla tych bandziorow.I tylko zmasowana akcja wojska mogła oczyścic i rozprawić sie z kryminalistami.Więc panowie IPN-owcy-nie osmieszajcie sie.Nasi ojcowie i dziadkowie przewracaja sie w grobach widząc ten szum medialny.Moze lepiej nie rozgrzebywać starych ran.W wiekszości uczestnicy tamtych czasow juz nie zyją.Krzywdziciele jak równiez pokrzywdzeni.

CHRIS widać, że nikogo nie straciłeś w takich okolicznościach, że tak lekko piszesz o "Obławie Augustowskiej" . Tylko z jednej wsi Jaziewa, dziś gmina Sztabin wywieziono w nieznane kilkudziesięciu męższczyzna. W większości niewinnych i do niczego nie należących, za to tylko że byli Polakami . Mojego dziadka zabiło w 1945 "podziemie" i mam prawo coś na ten temat powiedzieć ale nie rzucałbym tak lekko poglądów, że to byli jedynie sami bandyci, choć zgadzam się, że załatwiano w ten sposób, również prywatne porachunki. Jedną z takich wizyt opisał mój wujek a raczej dziadek cioteczny w swoim pamiętniku
Dla chcących poczytać autentyczne wspomnienia z tamtych czasów zapraszam na swego bloga
mierzejewskirodzinaikrze.blogspot.com/20...prawa-tzw-obawy.html
mierzejewskirodzinaikrze.blogspot.com/20...ie-z-zycia-nowe.html

Dla szukających korzeni w tamtych regionach zapraszam na www.facebook.com/Jaminski.Zespol.Indeksacyjny
Ostatnio zmieniany: 2013/01/01 20:47 przez Sokółczanin.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Peter Talbot

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2013/02/21 17:45 #2585

  • chris
  • chris Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 85
  • Thank you received: 8
  • Oklaski: -5
Różanystok,słyszałem,że wybiera sie do was nowy Pappa. :whistle: :woohoo: :lol:
Ramaja,ooo,ramaja.
Ostatnio zmieniany: 2013/02/21 17:49 przez chris. Powód: zmiana tekstu,błędy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2013/02/21 17:48 #2586

  • geodeta
  • geodeta Avatar
  • Offline
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 22
  • Thank you received: 10
  • Oklaski: 9
chris napisał:
Uwaga
Różany stok i okolice,słyszałem,że nowy papiez sie do was wybiera.
Prawdę prawisz. Przyjedzie jak w biblii napisane na ośle, czyli na tobie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mm, Peter Talbot

Odp: Różanystok i "Wyklęta" 2013/02/22 08:26 #2591

  • aga 1
  • aga 1 Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • Posty: 17
  • Thank you received: 3
  • Oklaski: 2
Tak wygląda szanowanie się według chrisa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Order Best base ED tablets 2013/02/22 09:01 #2592

  • Filganer
  • Filganer Avatar
  • Offline
  • Świeżak
  • Posty: 1
  • Oklaski: 0
+ cialis online
-- <a href=http://buycialisonline-usa.com/#risokolka.eu>buy cialis
</a> buycialisonline-usa.com/#22264 - buy cialis
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Time to create page: 0.155 seconds

Facebook

Instagram